Przejdź do głównej zawartości

Hiszpańska loteria świąteczna El Gordo


W Hiszpanii święta Bożego Narodzenia zaczynają się wcześniej niż w innych krajach (przynajmniej tak twierdzą sami Hiszpanie). Dzieje się tak za sprawą loterii świątecznej El Gordo (czyli grubas) odbywającej się co roku w dniu 22 grudnia. Loteria ta jest drugą najstarszą loterią na świecie, bo odbywa się nieprzerwanie od roku 1812 a numery wygrywające są odśpiewywane rzez uczniów madryckiej szkoły pod imieniem św. Ildefonsa. Losowanie zaczyna się o godzinie 9 rano i trwa aż do zakończenia (czyli jakieś 4 godziny). Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda losowanie odsyłam do filmiku TUTAJ.

Co zrobić, żeby zagrać (bo wygrać to już inna historia)? Należy kupić kupon o wartości 20 EUR. Proste? I kosztowne... mimo to nie brakuje chętnych do zakupu. Sama byłam świadkiem jak niektórzy wydają kilka tysięcy euro z nadzieją, że wreszcie wygrają. Czy taki zakup jest opłacalny? No cóż... jak wygramy to tak :) Jeśli nasz kupon jest zakończony taką samą cyfrą jak kupon, który wygrał wtedy zwracają nam koszt zakupu (czyli 20 EUR). Jakie są pozostałe wygrane? Poniżej rozpiska:

El Gordo: 4.000.000 EUR (Każda osoba, która zakupiła serię losów (czyli 10 sztuk po 20 EUR każda) z wygranym numerem dostaje 4 miliony. Jeżeli masz 1 kupon dostaniesz 400.000 EUR. Analogicznie jest w przypadku wszystkich nagród.)
II nagroda: 1.250.000 EUR
III nagroda: 500.000 EUR
IV nagroda: 2 x 200.000 EUR (2 numery kuponów wygrywają)
V nagroda: 8 x 60.000 EUR (8 numerów kuponów wygrywa)
1794 nagrody (numery kuponów) wygrywają po 1.000 EUR

Oczywiście są też nagrody dla kuponów, których numery były najbliższe wygranemu lub końcówki numerów się pokrywają.

Kupon można zakupić poprzez internet na oficjalnej stronie Loterias y Apuestas del Estado lub w siedzibach wymienionej instytucji. Według Hiszpanów najlepiej zakupić kupon w kolekturze Doni Manolity w Madrycie. Kolektura ta jest słynna z wielu wygranych jakie przynosi swoim klientom. 2 lata temu będąc w Madrycie postanowiłam zakupić kupon w tej kolekturze. Wystałam się w kolejce ponad 2 godziny, kupon kupiłam ale nic nie wygrałam. Co jest zabawne w tym wszystkim? Sam fakt stania w kolejce i jak jest zorganizowana. Kolejka jest nadzorowana przez wolontariuszy ponieważ gdyby była ciągła to utrudniałaby przejście pieszym z lewej na prawą stronę i odwrotnie. W związku z tym, kolejka jest przerwana w wielu miejscach i wolontariusze dbają o to by nikt się do niej nie "podpiął" w niepożądanym miejscu. Z reguły wygląda to tak:
- Proszę Pani, to nie jest koniec kolejki. Uprzejmie proszę podążać za moimi kolegami oni pani pokażą gdzie jest koniec.
- A gdzie jest koniec?
- A tu niedaleko, jakieś 500 metrów stąd.

Mi mamusia zawsze powtarza, że nikt ci nie da nic za darmo i na wszystko musisz sobie dziecko sama zapracować no więc zapracowałam sobie na kupon i zobaczymy czy wygram :) Moje motto: "Nie przegrasz jeśli nie zagrasz" ;)


Komentarze

  1. Su blog tiene muy buena información sobre el, también tengo información valiosa sobre, creo que esta información será muy útil para usted. Leidsa loteria nacional de republica dominicana

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz