Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2018

Ryż ryżowi nierówny czyli nie wszytko jest paellą, mimo, że tak wygląda

Dzisiaj wpis o dość długim tytule, ale za to jaki pyszny :) Natchnieniem do opisania różnic między różnymi "ryżami" serwowanymi w restauracjach powstał po niedawnej wycieczce do delty rzeki Ebr. Czy wiedzieliście, że w tym miejscu uprawia się ryż, który później jecie w paelli? A tak wygląda pole ryżowe:

Jeśli szukacie niskich osób, które w stożkowatych kapeluszach zbierają ręcznie ryż, to nic bardziej mylnego. Wszystko jest zautomatyzowane a ryż sadzi się i zbiera wielkimi kombajnami. Chociaż odmian ryżu jest wiele, mi najbardziej przypadł do gustu typ "bomba" (czyż nie brzmi wystrzałowo?). Tak abstrahując lekko od tematu, wyobraźcie sobie, że na lostnisku przeszukują was i pytają się co wieziecie a wy odpowiadacie, że "bombę" :) Na samą myśl czuję się sterroryzowana.

Wróćmy jednak do potraw z ryżu. Jak już wspomniałam w tytule tego wpisu nie wszystko co jest paellą takową jest. Sami możecie się o tym przekonać otwierając kartę dań w restauracji. Jakie s…